Cześć!


Droga czytelniczko! Drogi czytelniku! Jeśli już tutaj trafiłaś/eś, to mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Zapraszam do przeczytania tego postu powitalnego, z którego dowiesz się, o czym mam zamiar pisać na blogu i jak chciałabym, żeby wyglądała nasza komunikacja, bo zależy mi na kontakcie z czytelnikami i na podzieleniu się z Wami tą przestrzenią, która ma być bezpiecznym miejscem nie tylko dla mnie, ale dla każdego, kto zechce poświęcić chwilkę na przeczytanie któregoś z moich tekstów, które za każdym razem będą zaproszeniem do dyskusji.


KIM W OGÓLE JESTEM? - POZNAJMY SIĘ!

Nazywam się Karolina, mam dwadzieścia parę lat i mieszkam w jednym z polskich miast. Studiuję filologię hiszpańską, więc nietrudno się domyślić, że moją pasją są języki obce, ale też wszystko związane z krajami hiszpańskojęzycznymi, choć to Hiszpania głównie skradła moje serce.

Przez pół roku mieszkałam na południu tegoż kraju, co umożliwił mi program Erasmus+. Teraz, kilka miesięcy po tej podróży, dalej staram się powrócić do rzeczywistości w Polsce, jednocześnie powoli planując kolejny wyjazd, ponownie w ramach tego samego programu.

DLACZEGO ZAŁOŻYŁAM BLOGA?

Ten blog ma być dla mnie terapią. Miejscem, gdzie szczerze będę mogła przyznać się do błędów przede wszystkim przed samą sobą, by móc uświadomić sobie schematy, które powtarzam. Dlaczego więc nie zdecydowałam się na pisanie pamiętnika? Bo potrzebuję motywacji. Nie tylko do tego, by być systematyczną w postach, ale też do tego, by nad sobą pracować, bo przecież jak już zobowiążę się do czegoś publicznie, to jakoś tak wstyd całkowicie to olać.

Chcę wierzyć, że uda nam się tu stworzyć grupę wsparcia i że będą tutaj trafiały same wspaniałe osoby. Ideą bloga jest kontakt, mam nadzieję, że znajdziecie w sobie odwagę, by opowiedzieć coś o sobie i razem będziemy mogli wspierać się w byciu najlepszą wersją nas samych. Wiem, że brzmi to górnolotnie, ale często zamierzam brać na tapetę bardzo codzienne sprawy, choć nie ukrywam, że to, z czym borykam się teraz najbardziej to kontakty międzyludzkie, szczególnie z mężczyznami, więc będzie to tematem wielu postów.

NAJWAŻNIEJSZE: O CZYM ZAMIERZAM PISAĆ?

O mojej codzienności. Co to oznacza? Głównie o tym, co mnie spotyka, ale też o wszystkim, co mnie interesuje. Długo zastanawiałam się nad przewodnim tematem bloga i starałam się ciągle nadawać mu bardzo konkretny rytm, ale przekonałam się, że nie chcę z niczego rezygnować.

Stworzyłam sobie listę 40 tematów, które chciałabym w pierwszej kolejności poruszyć, co pozwoliło mi nakreślić to, o czym w najbliższym czasie będą posty, natomiast nie mogę zagwarantować, że zamknę się wokół tej już i tak szerokiej tematyki. Wiem, że im konkretniej, tym lepiej, ale co poradzić. Może dzięki temu każdy znajdzie coś interesującego dla siebie.

Głównie pojawią się tematy psychologiczne, oparte na moich własnych przeżyciach, czyli wspominana już autoterapia. Pojawią się także posty o tym, co u mnie. Duża część zaplanowanych postów to także Hiszpania, życie tam i pomysły na naukę języka hiszpańskiego. Ale też różnego rodzaju recenzje.

NO DOBRZE, TO KIEDY ZACZYNAMY?

Na co dzień pracuję i studiuję, niedawno zgłosiłam się też do wolontariatu (ale o tym kiedy indziej), więc moje dni są dość zapełnione. Mimo to, bardzo będę się starała publikować teksty co drugi dzień albo chociaż dwa razy tygodniowo, żeby wyrobić w sobie swego rodzaju przyzwyczajenie i za szybko nie odpuścić.

A żeby i Was przyzwyczaić do formatu postów, jaki proponuję: zapraszam do dyskusji. Jakich tematów spodziewacie się po tym wstępie? O czym chcielibyście przeczytać? Jak widać, pole do popisu macie spore!
© grabarz from WS | XX.